Humanistyczny Notatnik Naukowy

Siedem kroków do bycia świadomą i empatyczną liderką

In Notatnik on 26 czerwca 2024 at 18:16

Ponieważ moje studia podyplomowe na Uniwersytecie SWPS dobiegają końca, to chciałabym się podzielić kilkoma przemyśleniami o empatycznym liderstwie. Pracę przygotowała na zaliczenie (poza egzaminem). Zawarłam w niej pewien model/cechy empatycznej osoby liderującej.

I.Zaopiekuj się sobą – Aspekt pierwszy: poczuj to, co czujesz. Świadomość emocji oraz zauważenie i nazwanie ich jest kluczowe dla dobrostanu. Uznanie potrzeb i szukanie odpowiednich strategii na ich realizację, tak aby być w zgodzie ze sobą i czuć się zaopiekowaną będzie wpływać na twoją kondycję psychofizyczną. Bycie w kontakcie ze sobą, przy tym, co jest żywe i ważne w danym momencie oraz uważność pomagają zachować równowagę. Regulacja uczuć/odczuć np. dzięki uważności, pracy z ciałem i oddechem lub byciu w grupie da ci wsparcie, którego potrzebujesz, aby nie być szakalem ani do wewnątrz ani do zewnątrz. Emocje w zespole się udzielają – bądź świadoma tego, że masz wpływ w tym zakresie na innych. Aspekt drugi: jeśli ktoś dużo pracuje, musi też dużo odpoczywać – znajdź czas
na odpoczynek, który naładuje twoje baterie. Nie czekaj z tym, aż będziesz całkiem „rozładowana”. Zrób to wcześniej albo staraj się to robić systematycznie. Aspekt trzeci: postaw granice, określ przestrzeń, kiedy jesteś dla dostępna dla współpracowników, a kiedy odpoczywasz, delegujesz obowiązki, prosisz o wsparcie, czy pracujesz nad własnymi zadaniami.

II.Wyjdź zza biurka – nie bądź liderką, która zarządza zespołem siedząc za biurkiem. Zespół podskórnie czuje, że biurko jest mniejszym lub większym zaprzeczeniem dialogu, partnerstwa, współpracy i porozumienia. Szef za biurkiem czerpie z autorytetu biurka, a nie z autorytetu lidera. Nie podejmuj decyzji kryjąc się za nieomylnością „zabiurkowego” szefa. Odwołaj się do autorytetu rozmowy, dyskusji, twórczej pracy w zespole. Pytania zadawane zespołowi, współpraca i kolektywność wydają się trafniejszym rozwiązaniem niż jednostkowo podejmowane decyzje. Daj się przekonać, jeśli argumenty do ciebie trafią. Ponadto wyjście zza biurka pomoże ci lepiej poznać oddolne procesy, które zachodzą w twojej organizacji, a to ty odpowiadasz za ich ułatwienie i koordynację, za jasne określenie ról i odpowiedzialności, za eliminację elementów, które zespołowi przeszkadzają oraz za to, żeby współpracujący widzieli się ze sobą wzajemnie. Korzystaj z tego wyjścia zza biurka i rozmawiaj
ze współpracownikami, słuchaj ich. Czasem w nieformalnych rozmowach na korytarzu usłyszysz więcej potrzeb i pomysłów swojego zespołu niż w gabinecie.

III.Słuchaj i bądź otwarta – to słuchanie wydaje się istotą porozumienia, bo jeśli nie usłyszymy, co ktoś powiedział, to jak mam się porozumieć? Słuchanie pomoże ci komunikować się w zespole i dawać przykład jak komunikacja powinna przebiegać. Jeśli nie wiesz, co odpowiedzieć, przyznaj się do tego otwarcie i daj sobie czas na przemyślenie. Nie przerywaj i nie oceniaj, szanuj perspektywę innych. Bądź obecna – skup się na tu i teraz. Cenne jest dawanie przestrzeni do działania i odejście od kultury potakiwania – miej w sobie na to gotowość, bo mogą się w tobie rodzić pewne obawy, np. jak zareagujesz na krytykę, kiedy zapytasz „co o tym sądzicie?” Pamiętaj, strategii na poczucie własnej wartości szukaj gdzieś indziej, np. bazując na samowspółczuciu i empatii dla siebie. Zauważ, na ile jesteś gotowa usłyszeć i zaakceptować szczerą odpowiedź. A na ile, takie pytanie zadajesz jedynie pro forma i z grzeczności, bo już masz wyrobione zdanie a decyzję dawno podjęłaś. To właśnie otwartość ma pozwolić ci na pewnego rodzaju luz i przyjmowanie perspektywy innych.

IV.Nie bój się zmiany – zmienność i różnorodność każdej roli w naszym życiu jest nieunikniona. Czasem lepiej robić zmiany na własnych warunkach niż czekać, aż warunki podyktuje nam ktoś z zewnątrz. Ludzie jednak mają różnie i są osoby, które aby odnaleźć się w nowych okolicznościach, potrzebują więcej czasu. Wprowadzając zmiany będziesz napotykać opór od organizacyjnego po ludzki. Wybrany kurs współpracownicy powinni poznać, zrozumieć i wiedzieć, co się z tym wiąże. Dziel się wiedzą i doświadczeniem, kaskaduj informacje. Zapewnij transparentność komunikacji, procesów i decyzji. Idealnie będzie, jeśli zmiany zainspiruje oddolnie twój zespół, a ty będziesz im pomagać w pokonaniu trudności, aby te innowacje wprowadzić. Jeśli na początku tak nie będzie ośmielaj ich. I sama proponuj odważne rozwiązania. Dbanie o potrzeby współpracowników i organizacji będzie wymagać odwagi, a wtedy będziesz potrzebować wsparcia osób przekonanych i cierpliwości. Rób wszystko małymi krokami i nie wprowadzaj wielu procesów w tym samym czasie.

V.Bądź partnerką – liderką otwartą na sugestie, spójną i autentyczną. Przyznawaj się do błędów, pomyłek oraz do tego, że czegoś nie wiesz. A przede wszystkim do tego, że potrzebujesz wsparcia. Pamiętaj o tym, że jesteś silna mocą swojego zespołu. Osiągasz sukces dzięki temu, że twój zespół osiąga sukces. Współpracuj i zostaw wolną rękę współpracownikom – ludzie chętniej angażują się w pracę, kiedy czują, że mają na nią wpływ. Bądź przy swoim zespole i troszcz się o jego dobrostan. Zaufaj im, że pracują dla dobra firmy i odejdź od rygorystycznego systemu kontroli, a w zamian zadbaj o informację zwrotną a także o jakość rozmowy. Postaw na autonomię zespołu, niech twoi współpracownicy mają przestrzeń do rozwoju i podejmowania decyzji. Wspieraj pracowników w ich przedsięwzięciach. Aby ukształtować dobrą relację między tobą a zespołem wyjdź z założenia, że obie strony są w porządku – ty jesteś ok (wartościowa, dobra, masz dobre intencje itp.) i twój zespół też jest ok.

VI.Miej czas – niech drzwi do twojego gabinetu będą otwarte i staraj się wprowadzać zachęcającą do rozmowy atmosferę i buduj atmosferę zaufania. Daj się wypowiedzieć i pamiętaj, że to czasem wysłuchania ludzie potrzebują najbardziej. Bądź na tyle dostępna czasowo, na ile pozwalają ci obowiązki i twoje wytyczone granice – nawet jeśli to jest chwila, to pamiętaj, aby wtedy uznać emocje i potrzeby innej osoby i skupić się na niej, na waszym tu i teraz. Jeśli nie możesz rozmawiać w danej chwili, to umów się na taki termin, aby obie strony miały tyle czasu, ile potrzebne jest na spokojną, wartościową rozmowę. Czas i twoja uwaga, to najcenniejsze, co możesz dać. Pytaj, co organizacja może zrobić, aby pomóc współpracownikom. Ważne, abyś poświęciła czas dla tych pracowników, którzy przychodzą do firmy jako nowi, ale i dla tych, którzy z niej odchodzą, np. na emeryturę. Spotkaj się z nimi, zaproś na kawę. Dowiedz się, co zmieniliby w organizacji, a co im się podobało, to może ci doskonalić siebie i miejsce pracy, które tworzycie.

VII.Uznawaj osiągnięcia – świętuj sukcesy nie tylko zespołu, ale również sukcesy indywidualne, prywatne swoich współpracowników – jeśli, oczywiście, chcą się nimi z tobą i zespołem dzielić. Uznaj prywatne osiągnięcia, interesuj się i zawsze znajdź czas na świętowanie. Aby zamknąć proces lub projekt daj swojemu zespołowi informację zwrotną, zadbaj o to, aby wiedzieli, że ich cenisz, że widzisz ich zaangażowanie i nie są dla ciebie anonimową masą wypełniającą tabelki i cele. Daj im poczuć, że to, co robią to wasz wspólny sukces i ich wkład jest dla ciebie widoczny. To ważne, aby w organizacji współpracownicy czuli się bezpiecznie i szanowani. Wynagradzaj zespół i pamiętaj, to nie zawsze muszą być pieniądze. A brak funduszy nie jest powodem, żeby nie zadbać o wellbeing współpracowników.

Przedstawiony katalog cech empatycznej liderki nie jest wyczerpany i można go rozbudowywać i modyfikować. Zaproponowany przeze mnie wybór jest zgodny z moim wartościami i z tym, co jest we mnie żywe, z tym, co mi gra w duszy i co jest dla mnie ważne. Jest pewnie kwestią bardzo indywidualną, co dla liderek i liderów jest ważne, jaka drogę i strategie wybierają, jak krystalizują i weryfikują cele w pracy z zespołem, czy w ogóle i jak facylitują pracę zespołów. Mój katalog narodził się z potrzeby zmiany, sprawczości i odwagi. Z potrzeby podjęcia ryzyka i zrobienia kroku do przodu. Z potrzeby pracy i budowania pozytywnej organizacji – miejsca, gdzie chciałabym być i miejsca, które mogę stworzyć ze swoim zespołem, aby tworzyć przyjazną organizację. Te zasady, które wolę nazywać możliwościami i wyborami, przenikają się i uzupełniają tworząc, w mojej ocenie, zalążek autentycznej i empatycznej osoby liderującej.

Dodaj komentarz